Chwila
Zgasła na oknie pelargonia
Palił się tylko nade mną
twój oddech
Z głową przechyloną
przez krawędź księżyca
spadałam na dno nocy
O nim
Jest dla niej
bardzo dobry
W pociągu pełnym ludzi
zawsze znajdzie miejsce
przy oknie
Sam w korytarzu stoi
nad gazetą się kołysze
Kiedy deszcz pada
swój płaszcz jej oddaje
Mówi
Nic mi nie będzie
Oddałby jej
swój sen
swoje oczy
Jest dla niej
bardzo dobry
mówią
Czego ona jeszcze chce
A ona nic...